Cześć. Fotografuję śluby od 2007 roku i wciąż sprawia mi to autentyczną frajdę — co, jak sądzę, widać na zdjęciach.
W tym czasie sfotografowałem setki par — w Polsce, Europie, Stanach, na Islandii i kilku innych miejscach, których nie planowałem odwiedzić, dopóki ktoś mnie nie zaprosił. Moje reportaże trafiły na łamy Vogue Polska.
Nie tworzę ładnych obrazków na pokaz. Opowiadam historię, która za 20 lat będzie równie poruszająca jak dziś — bo będzie prawdziwa.